Czarus ma dopiero 14 miesięcy ale już potrafi nieźle nabroić. A do tego jeszcze doskonale zdaje sobie sprawę , jak udobruchać mamusię. Robi te swoję szalone minki, marszczy nosio albo robi wielkie oczy jak kot ze shreka. Udało mi się zatrzymać w obiektywie kilka takich chwil, a uwieżcie mi przy tak ruchliwym dziecku to nie lada wyzwanie .
Problem pojawił się jak zaczęlam robić album... no bo jak takiego bandytę ubrać w kwiatki i koronki?!? Musiałam zmienić koncepcję .... i tak powstał ten album. 




Tylnią okładkę zrobiłam do góry nogami o_O (ale takie są efekty nocnego scrapowania)
No i szczegóły

Mam nadzieje , że spodoba wam się Yovi w wydaniu Funky :P
Mój mały nicpoń!
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Napisala yovi o 09:44
Etykiety: ILS, mini albumy, Yovi SCRAPUJE
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
o jaki fantastyczny!!!
bardzo fajny, radosny, chłopięcy albumik!!!
Prześlij komentarz